Jesień kojarzy mi się z dynią, a także ze śliwkami, pigwą (i pigwowcem), jabłkami, gruszkami i orzechami. A także z kakao (ale prawdziwym, a nie puchatkowym czy nesquikowym oszustem), kanapką z dżemem i długimi wieczorami z książką ;)
Asia ostatnio uczestniczyła w niezwykle smakowitych warsztatach dyniowych (przypomnienie relacji z tego wydarzenia możecie zobaczyć tutaj). Z pewnością niedługo wrzuci dla Was jakiś przepis, a ja w tym czasie napiszę coś więcej na temat dyni i jej odmian.


