Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naczynia kuchenne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naczynia kuchenne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2014

Zakupy

Jeśli chodzi o zakupy to z reguły ich nie lubię, ale w przypadku zakupów akcesoriów do kuchni i jadalni jest zupełnie na odwrót! Może dlatego, że są to zakupy niewymuszone potrzebą posiadania jakiejś konkretnej rzeczy, przez co są spontaniczne :-)

W Polsce jest coraz więcej sklepów z akcesoriami do kuchni i jadalni, co mnie bardzo cieszy.
 Obecnie mam kilka swoich ulubionych miejsc, do których często zaglądam. Większość z nich to popularne sieciówki - dlatego uprzedzam, że tym postem Was nie zaskoczę. 

 Przedmioty, które zdobywam w secondhandach lub na targach staroci (a można tam zdobyć prawdziwe skarby! szczególnie za granicą) wykorzystuję jako eksponaty do zdjęć. Natomiast akcesoria ze sklepów (z pierwszej ręki ;-)) staram się dobierać tak, aby nie tylko dobrze wyglądały na zdjęciach, ale również pasowały do mojego mieszkania i przy okazji były użyteczne.... chociaż mam parę sztuk z kosmosu... :-)

Poniżej przedstawiam Wam listę moich ulubionych sklepów:

OPA & COMPANY - jeśli jesteście z Krakowa lub będziecie tutaj przejazdem zachęcam Was do odwiedzenia tego miejsca :-) Sklep stacjonarny ma niesamowity urok i mimo, że ma bardzo małą powierzchnię znajduje się w nim mnóstwo rzeczy, przez co można w nim spędzić pół dnia i odchudzić portfel o połowę - bo z pewnością nie wyjdziecie z niego z pustymi rękoma. 
Dodatkowo można zrobić zakupy on-line.

OPA & COMPANY

środa, 17 kwietnia 2013

naczynia emaliowane




Naczynia emaliowane kojarzą mi się z dzieciństwem, bo (przynajmniej u mnie w domu) dawniej tylko takich się używało. Często kolorowe, jeszcze częściej z mniej lub bardziej ładnym wzorem, a najczęściej niestety poobijane, a mimo to nadal w użytku. A naczynia takie, uszkodzone, nie powinny być przez nas używane! Tłumaczenie się sentymentem nic nie pomoże… jedyne, co możemy z nimi zrobić to zostawić je sobie wyłącznie na ozdobę. 
Pod warstwą emalii znajduje się blacha stalowa, która łatwo ulega korozji. Dodatkowo podczas przyrządzania potraw w takim garnku opiłki zardzewiałej stali mogą do niej migrować, a z pożywieniem prosto do naszego organizmu. Niesie to za sobą negatywne konsekwencje, ponieważ związki utleniania żelaza są szkodliwe dla zdrowia.