wtorek, 15 października 2013

Stewia

Pisałam już o syropie glukozowo-fruktozowym,  cukrze, i  aspartamie, dlatego najwyższa pora na zdrowy i naturalny słodzik :)


Przedstawiam Wam roślinę o nazwie Stevia rebaudiana Bertoni, z rodziny Asteraceae, która pochodzi z Brazylii i Paragwaju. Swoją sławę zawdzięcza słodkim glikozydom, a dokładniej rebaudiozydowi A i stewiozydowi (stewia i stewiozyd to nie jest to samo :)). Te dwa związki charakteryzują się właściwościami słodzącymi do 300 razy silniejszymi od sacharozy. Imponująco, prawda?

sobota, 12 października 2013

Czym jest żywność ekologiczna

Ostatnio dużo się słyszy o produktach ekologicznych, a w szczególności o żywności ekologicznej. Jednocześnie powstają (jak grzyby po deszczu) nowe miejsca, gdzie taką żywność można kupić. Ale czym tak naprawdę ona jest, czym się wyróżnia i jakie wymogi musi spełniać, aby mogła być nazywana ekologiczną? A co najważniejsze, czy warto ją kupować?

Termin „ekologiczny” umieszczony w oznakowaniu odnosi się do produktu, który został uzyskany zgodnie ze standardami produkcji ekologicznej i uzyskał certyfikację odpowiedniej instytucji certyfikującej. Rolnictwo ekologiczne jest oparte na minimalnym użyciu nakładów zewnętrznych i zakazie stosowania nawozów syntetycznych i pestycydów.


Zasady produkcji ekologicznej 
- do produkcji ekologicznej żywności nie stosuje się sztucznych nawozów, syntetycznych środków ochrony roślin, a zwierząt nie karmi się zmodyfikowanymi paszami ani nie podaje się im profilaktycznie antybiotyków czy hormonów,
- nasiona i inny wegetatywny materiał rozmnożeniowy powinien pochodzić z roślin uprawianych zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego z pierwszego lub – w przypadku roślin jednorocznych – z drugiego sezonu wegetacyjnego,
- produkty ekologiczne nie mogą zawierać żadnych chemicznych dodatków (konserwantów, barwników, aromatów i in.) ani składników modyfikowanych genetycznie,
- w rolnictwie i przetwórstwie ekologicznym stosuje się ścisłe zasady produkcji, przetwarzania, przechowywania i transportu, by zachować jak najwyższą wartość odżywczą naturalnych surowców,
 - czyszczenie pomieszczeń i środków transportu, w których "przebywa" żywność ekologiczna musi przebiegać tylko i wyłącznie z wykorzystaniem materiałów i środków dozwolonych w produkcji ekologicznej, 
- jeśli produkt wymaga opakowania to musi być ono wykonane z materiałów biodegradowalnych, pochodzących z recyklingu. Z tego względu, np. warzywa i owoce nie są pakowane w folie, a produkty zbożowe zapakowane są w papier,
- każdy produkt ekologiczny powinien być certyfikowany. 

sobota, 5 października 2013

Otyłość wśród dzieci, czyli czym skorupka za młodu...


Postanowiłam zająć się tym tematem, ponieważ polskie media informują nas o rosnącej liczbie otyłych dzieci. Z tego względu ważne jest, aby jak najwięcej osób zaczęło dostrzegać ten, coraz poważniejszy problem. Ostatnio wpadł mi w oko bardzo trafny tytuł artykułu: "Gruby Jaś to chory Jan" (Superlinia). Dlaczego trafny? Ponieważ przypomina nam o tym, że otyłość może skutkować wieloma poważnymi chorobami.

Niepokojące jest to, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Z badań wynika, że nadwagę ma już 29% jedenastolatków. Na usta ciśnie się pytanie: dlaczego coraz więcej dzieci tyje? Czy winni temu są: wiecznie zapracowani rodzice, dokarmiający dziadkowie (zwłaszcza babcia), brak odpowiedniej edukacji w szkole (chyba, że teraz coś się poprawiło?), sklepiki szkolne ze słodyczami, brak aktywności fizycznej, lenistwo i nadmierna konsumpcja? Według mnie wszystkie te czynniki przyczyniają się do powstawania otyłości. Poza tym, większość produktów spożywczych skierowanych do dzieci obfituje w cukier, syrop glukozowo-fruktozowy i różnego rodzaju dodatki chemiczne. Zastanawiający jest też fakt, że podatek nałożony na chipsy i słone przekąski wynosi tylko 8%, podczas gdy na wodę mineralną czy zieloną herbatę - 23%. Nie wydaje się to Wam absurdalne?



Specjaliści, którzy zajmują się nadwagą i otyłością stwierdzili, że najczęściej z tym problemem borykają się dzieci, które:
-są jedynakami,
-pochodzą z dużych miast,
-mają w swoim pokoju telewizor i komputer,
-nie chodzą pieszo do szkoły, tylko są podwożone przez rodziców,
-w szkole mogą sobie kupować jedzenie w automatach i sklepikach szkolnych.